O przesunięciach z majątku wspólnego do osobistego w trakcie rozwodu

Z chwilą ustania wspólności majątkowej między małżonkami możliwy jest podział majątku wspólnego. W czasie trwania wspólności ustawowej małżeńskiej żaden z małżonków nie może żądać podziału majątku wspólnego. Nie może on również rozporządzać udziałem w owym majątku, który przypadłby mu w razie ustania współwłasności.

Tłumacząc powyższe na nieco prostszy język powiedzielibyśmy, że dopóki małżeństwo trwa nie można żądać wydzielenia „swojej części”, poprzez podział tego co wspólne. Wyobraźmy sobie jednak taką sytuację. Rozwód jest w toku, Państwo już razem nie funkcjonujecie, jednak mimo trudności jesteście w stanie bez większej niezgody, rozdzielić między siebie pewne składniki majątku. Pan weźmie na przykład jeden samochód, a Pani – ten drugi… Ale czy taki „podział” jest w ogóle możliwy?

Zasadą jest, wspomniany powyżej, zakaz podziału Państwa wspólnego majątku, a wynika to wprost z art. 35 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Istnieje jednak możliwość przesunięć pewnych konkretnych przedmiotów majątkowych między majątkiem wspólnym a majątkiem osobistym małżonków. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego o sygn. akt: III CZP 76/90 z dnia 10 kwietnia 1990 r., w czasie trwania ustawowej wspólności majątkowej dopuszczalne jest rozporządzenie przez małżonka przedmiotem wchodzącym w skład majątku wspólnego na rzecz majątku odrębnego drugiego małżonka. Co więcej do ważności takiego rozporządzenia wystarczy zachowanie formy przepisanej dla danej czynności prawnej. Chcąc oddać wspomniane auto prawie już byłemu mężowi nie musimy więc nawet iść do notariusza.

Nie ma tu oczywiście mowy o podziale majątku. Takowy byłby sprzeczny z ustawą i jako taki nieważny z mocy samego prawa. Przyjmuje się jednak, iż w sytuacji gdy przesunięcia między majątkiem wspólnym a majątkiem osobistym nie prowadzą do likwidacji całego majątku wspólnego, można ich dokonywać.

Pragnę jednak zastrzec, że tego rodzaju działania budzą wiele kontrowersji. Jakie są skutki tego, że np. darujemy jednemu z małżonków wspólne auto? Po pierwsze drugi darczyńca ma możliwość żądania zwrotu wydatków na majątek osobisty obdarowanego małżonka. Drugą konsekwencją takiego działania jest to, iż potencjalny wierzyciel może wskazywać na dokonanie tej czynności prawnej z obejściem ustawy i żądać stwierdzenia jej nieważności.

Poza tym nie każdy składnik wspólnego majątku będziemy mogli swobodnie oddać małżonkowi do jego majątku osobistego. Wyłączone jest to np. w przypadku wspólnego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego.

Przyznać muszę, iż nie znam par, które będąc w trakcie rozwodu, chcąc niejako przyspieszyć sprawę rozdysponowania między sobą majątku, oddają sobie rzeczy zupełnie zgodnie i bezproblemowo. Oczywiście zawsze znajdą się wyjątki.

Czy warto dokonywać takowych przesunięć? Skłaniam się do poglądu, iż w pewnych sytuacjach może to stanowić obejście prawa. Zakładając, iż w danej konkretnej sytuacji takowym nie będzie i pomoże to Państwu rozstać się w większym komforcie – warto!

Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on Twitter0Share on LinkedIn0Email this to someonePrint this page